Nasz znajomy Radek Rzehak pracuje obecnie w biurze UNICEF w Azerbejdżanie. Od wielu lat zajmuje się ochroną praw dziecka i jeździ po świecie jako współpracownik różnych organizacji broniących praw człowieka. W każdym miejscu, które odwiedza robi zdjęcia - także dzieci. Poprosiliśmy Radka o to, czy nie zgodziłby się co miesiąc przesyłać kilka ciekawych zdjęć ze swojego archiwum. Zgodził się bez wahania.
W tym miesiącu publikujemy zdjęcia Radka, dotyczące pracy dzieci w różnych miejscach świata.

2005, Mazar-e-Sharif, Afganistan. Pucybut. Taka praca to jeden z wariantów dla dziecka,
aby przeżyć i coś zjeść.

2005, Sari-Pul, Afganistan. Afganistan słynie ze swoich dywanów. Mniej ludzi wie, że duża część dywanów jest tkana całymi dniami przez dzieci ze względu na ich małe rączki. Jeden dywan tka się kilka miesięcy.

2007, Tanzania, W tych kamieniach dzieci szukają morskich węży. Podobno są pożywne i łatwo je złapać, ale są jadowite, więc niebezpieczne. Te dzieci szkołę widzą to tylko po drodze do codziennej pracy...

2007, Tanzania, Te dzieci nie bawią się w wodzie - one codziennie przychodzą łowić to, co morze zostawia po odpływie - znalezione rzeczy sprzedadzą, albo zjedzą z rodziną.

2008, Vietnam, Dolina Megkongu, Jak tylko są na tyle duże, żeby rozpoznawać pieniądze i uśmiechać się do turystów, są natychmiast pozbawione dzieciństwa i wysyłane do pracy. Czym młodsze dziecko, tym lepiej gdyż jako "urocze" mogą zarobić więcej...

2008, Vietnam, Dolina Megkongu, ....te już mniej "urocze", bo starsze
pracują w ciężkich warunkach, żeby wyprodukować rzeczy, które młodsze dzieci mogą
sprzedać.

2005, Tirana, Albania, Jeden z najbiedniejszych krajów Europy przez morze graniczy z jednym z najbogatszych - z Włochami. A na ulicy dzieci wysłane, żeby zarabiały pieniądze dla rodziny lub zorganizowanych gangów.

2005, Sholgara, Afganistan, Praca na stranganach jest jednym z głównych zajęć dzieci. Dziewczynki to raczej rzadki widok, jako że w wieku 13-15 lat są zmuszane do małżeństw z dużo starszymi od siebie mężczyznami.

2008, Angkor Watt, Kambodza, Dziewczynka sprzedaje ręcznie robioną biżuterię, którą
robiła w nocy. Dzienny zarobek - kilka dolarów.

2008, Angkor Watt, Kambodża, Dzieci pracujące obok jednego z archeologicznych cudów świata. Niektóre
mają po kilka lat, a już muszą prosić turystów o pomoc. Jest ich tam setki.

2006, Muoma, Tanzania, Praca dzieci jest tutaj czymś oczywistym i naturalnym. Nauka w szkole możliwa
tylko dla kilku wybranych...

2008, Vietnam, Dolina Megkongu, W południowej Azji dzieci są często wykorzystywane
do sprzedawania rożnych produktów turystom. Który dorosły odmówi dziecku? Każdy
dolar dany dziecku na ulicy zmniejsza ich szanse na edukację i normalny rozwój
przekreślając ich przyszłość i narażając na wiele niebezpieczenstw.

2006, Mazar-E-Shafri, Azerbajdzan, Dzieci dorabiają na utrzymanie rodziny. Jak mają dobry dzień,
to zarobią 3 - 4 zlote.