Dzieci maja takie same prawa jak każdy inny dorosły człowiek, pomijając prawa polityczne. Sądzę, że jednym z najważniejszych praw jest zdolność do czynności prawnych. Mimo że jest ono ograniczone, to daje jakiekolwiek prawo wyboru czy podjęcia decyzji. Dziecko, które na przykład otrzymuje stypendium naukowe, może zdecydować, na co przeznaczyć pieniądze, które na pewno mogą zaspokoić pewne potrzeby, które ma osoba mająca ok. 15 lat.
Martyna
Komentuje Laura Koba:
Bardzo często posługujemy się pojęciem „prawo własności” co nie jest prawidłowe, gdyż oznaczałoby to, że państwo musi zagwarantować każdej jednostce posiadanie jakiejś własności. Właściwie powinno się mówić o prawie do własności i tak prawo to sformułowane jest w artykule 64 Konstytucji RP z 1997 roku.
Prawo do własności jest jednym z ważniejszych praw człowieka, stanowiące również gwarancję korzystania z innych praw. Wynika to z filozofii praw człowieka i założenia, że jedynie osoba, która jest materialnie niezależna od innych może podejmować samodzielne decyzje.
Prawo do własności rozumiane jest dwojako: po pierwsze, jako prawo do posiadania rzeczy, np. domu, samochodu, książki, telefonu komórkowego itd.; po drugie — jako prawo do bycia właścicielem wynalazków, skomponowanych utworów, napisanych dzieł, namalowanych obrazów. Jednym słowem do posiadania własności intelektualnej, patentów i prawa autorskiego.
James Madison, czwarty prezydent USA, zwany też ojcem konstytucji amerykańskiej, za prawo do własności uznał również prawo do posiadania praw i wolności człowieka, swobodne korzystanie z nich i możliwość własnych wyborów.
Prawo do własności jest prawem, które można ograniczyć z różnych powodów, ale zawsze powody te muszą mieć umocowanie w przepisach prawa. I tak np. część swojej własności oddajemy państwu płacąc podatki potrzebne na jego utrzymanie. Ograniczenia można wprowadzić również, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej albo wolności i praw innych osób.
W różnych wyjątkowych sytuacjach można własność czasowo zabrać. Na przykład w czasie klęski żywiołowej można zabrać człowiekowi samochód albo łódkę, by ratować inne osoby.
W szkole realizowane jest prawo do nauki. Aby to prawo prawidłowo realizować, w szkole obowiązują określone zasady, dotyczące np. oceniania, organizacji zajęć lekcyjnych itp. Te reguły muszą być przestrzegane przez wszystkich – nauczycieli, uczniów, rodziców. Jedną z takich zasad, przyjętą w wielu szkołach, jest zakaz korzystania z telefonów komórkowych na lekcjach, gdyż uczniowie często piszą do siebie sms-y, słuchają muzyki bądź podpowiadają sobie za pomocą telefonu podczas pisania prac klasowych. Wspomniane prawo do własności może być więc ograniczone, aby prawidłowo realizować prawo do nauki. Jeśli uczniowie, mimo upomnień, korzystają z nich na lekcji, nauczyciel może zabrać uczniowi telefon, ale musi go oddać po lekcji/lekcjach. Nie można jednak zabrać telefonu czy innej rzeczy za karę, jeżeli przedmioty te nie są przyczyną naruszania jakiegoś prawa. Jest to naruszenie prawa każdego człowieka — także dziecka – prawa do własności.
Laura Koba — pracownik Biura Rzecznika Praw Dziecka









