Mój nauczyciel jest “dziwny”

Które­goś dnia zadz­woniła do nas trzy­nas­to­let­nia Patrycja i powiedzi­ała, że  jeden z jej nauczy­cieli jest “dzi­wny”, ponieważ podrywa ją i jej koleżanki.

Każda infor­ma­cja, doty­cząca możli­wości wyko­rzysty­wa­nia dzieci, zgłos­zona kon­sul­tan­tom Dziecięcego Tele­fonu Zau­fa­nia, jest bardzo skrupu­lat­nie sprawdzana. Wiele zachowań dorosłego może być naduży­ciem, jeśli mają na celu przyniesie­nie mu satys­fakcji sek­su­al­nej, a on wyko­rzys­tuje do tego dziecko. Takie prak­tyki dorosłych są zawsze przestępst­wem i są ścigane przez policję i proku­raturę. Jeżeli zachodzi pode­jrze­nie popełnienia przestępstwa, dyżurni Tele­fonu Zau­fa­nia mają obow­iązek poin­for­mować o tym policję. Dzi­ała­nia, pode­j­mowane w tej mierze przez dyżurnych DTZ, są jed­nak bardzo ostrożne – sprawę należy zawsze dokład­nie zbadać, by nie skrzy­wdzić nikogo pochop­nymi oskarżeniami.

W opisanym przy­padku również okazało się, że nauczy­ciel nie miał złych intencji – jedynie jego sposób bycia był często zbyt bezpośredni i krępu­jący. Patrycja dowiedzi­ała się, że w takich przy­pad­kach najlepiej znaleźć zau­faną dorosłą osobę, której można powierzyć taką infor­ma­cję i która może coś zro­bić w tej sprawie. Najważniejsze, to powiedzieć komuś o swoim prob­lemie. Dzięki pomocy wychowawcy klasy udało się zwró­cić nauczy­cielowi uwagę. Prob­lem zniknął.

Wszys­tkie imiona w tekś­cie zostały zmienione

Poprzednie tematy


wolnosc

twoj-czas

jestem-soba



Na temat

Zobacz inne fotoblogi:

Miłość

fotoblog_Rzehak

Zobacz nasz film:

film

Zobacz filmy UNICEF:

Prawo do Wypoczynku UNICEF


Tu znajdziesz pomoc



Gadzety