Mama nie pozwala mi na kontakty z ojcem

Pod numer Dziecięcego Tele­fonu Zau­fa­nia zadz­wonił uczeń gim­nazjum, Paweł. Skarżył się, że jego matka nie pozwala mu na roz­mowy tele­fon­iczne z ojcem. Rodz­ice są od roku rozwiedzeni i matka uważa, że ojciec nie powinien mieć z chłopcem żadnego kontaktu.

Rozwód rodz­iców zawsze jest dla dziecka przeży­ciem dra­maty­cznym. Zadaniem dyżurnego DTZ  była pomoc w przy­go­towa­niu chłopca do roz­mowy z mamą. Okazało się, że chłopak nie wie dokład­nie, dlaczego mama jest zde­cy­dowanie prze­ci­wna jego kon­tak­tom z ojcem. Nawet, jeśli rodz­ice nie potrafili sobie ułożyć razem życia, chło­piec miał prawo do kon­taktu i z mamą, i z tatą.

Przy­go­towanie chłopca do roz­mowy pole­gało na tym, by umiał przekonać mamę, że jego tata jest nie tylko jej byłym mężem, ale też – nieza­leżnie, jak oce­nia go w tej pier­wszej roli – że dla chłopca jest przede wszys­tkim ojcem. Dziecko zaś ma prawo do kon­tak­tów z oby­d­wo­jgiem rodz­iców i mama powinna o tym pamiętać.

Wszys­tkie imiona w tekś­cie zostały zmienione