Stop cyberprzemocy

 

cyber.jpgPonad połowa inter­nautów w wieku 12 — 18 lat przyz­naje, że była przy­na­jm­niej raz fotografowana lub fil­mowana wbrew jej woli. Co drugi młody człowiek miał do czynienia z prze­mocą wer­balną w Internecie lub przez tele­fon komórkowy. 21% badanych doświad­czyło poniża­nia, ośmiesza­nia i upokarza­nia, a 16% było zas­traszanych. Takie wyniki badań zle­conych w ubiegłym roku przez Fun­dację Dzieci Niczyje zwró­ciły uwagę na coraz częst­sze  zjawisko cyber­prze­mocy. Pod­czas wakacji warto w sposób szczególny uważać na takie sytuacje!
 
Co to właś­ci­wie jest cyberprzemoc?

Cyber­prze­moc to forma prześlad­owa­nia innych osób z wyko­rzys­taniem nowych mediów i tech­nologii – komu­nika­torów i wit­ryn inter­ne­towych, forów dyskusyjnych, blogów, SMS-ów czy e-maili. Doty­czy ona ośmiesza­nia, nęka­nia, poniża­nia, rozpowszech­ni­anie plotek, upokarza­nia, pogróżek, pod­szy­wa­nia się pod kogoś oraz wyko­rzysty­wa­nia kom­pro­mi­tu­ją­cych zdjęć lub filmów bez wiedzy lub wbrew woli osób filmowanych.

Skąd się bierze cyberprzemoc?

Z chęci pognę­bi­enia kogoś, wyży­cia się, dla zabawy, z nieświado­mości, że można komuś wyrządzić krzy­wdę, a może ze zwykłej głupoty – tego niewiadomo. Prawie każdy jest już dziś właś­ci­cielem tele­fonu komórkowego, z którego może zro­bić zdję­cie lub na który może nagrać film. Prawie każdy wie, jak ten film umieś­cić w sieci, zresztą nie trzeba go umieszczać w sieci, wystar­czy go pokazać lub przesłać kilku osobom, nagrać na płytę i rozpowszech­nić. Cza­sem nawet niewinny żart czy przesłanie komuś kom­pro­mi­tu­jącego inną osobę zdję­cia, rozpoczyna falę dokuc­zli­wych, często wul­gar­nych żartów i dręcze­nie danej osoby. Formy gnę­bi­enia bywają różne, od lże­jszych takich jak wysyłanie smsem żartów na czyjś temat, po naj­cięższe,  jak groże­nie, umieszczanie czy­je­goś wiz­erunku w kon­tekś­cie wul­gar­nych treści, poniżanie. Nieza­leżnie jed­nak od formy warto pod­kreślić, że mówimy o prze­mocy.
Cyber­prze­mocy sprzyja poczu­cie anon­i­mowości i bezkarności. Łatwiej jest poniżać, dyskredy­tować i szykanować, gdy ist­nieje szansa ukrycia się za inter­ne­towym pseudon­imem i nie ma potrzeby kon­frontacji z ofi­arą oko w oko.

Jak sobie radzić?

Niek­tórzy potrafią zig­norować tego rodzaju zachowa­nia skierowane w ich stronę. Więk­szość jed­nak nie przyj­muje takiej agresji ze spoko­jem, czuje się osac­zona, bezbronna, osamot­niona ze swoim prob­le­mem. Co więc robić, gdy się jest ofi­arą lub świad­kiem cyber­prze­mocy?
Przede wszys­tkim warto podzielić się tym z kimś dorosłym, do kogo ma się zau­fanie. Jeśli, z jakiś względów, nie chce­cie powiedzieć o tym osobom z Waszego najbliższego otoczenia – rodz­i­com czy ped­a­gogom, to warto poprosić o pomoc spec­jal­istę. Dobrze jest to zro­bić cho­ci­ażby po to żeby otrzy­mać wspar­cie i nie zostać z tym samemu, ale warto też dowiedzieć się jakie są możli­wości dzi­ała­nia. Pomocy może­cie szukać w Fun­dacji Dzieci Niczyje, która w zeszłym roku powołała pro­gram Helpline.org.pl, w ramach którego tele­fon­icznie oraz online udzielane jest wspar­cie, porad­nictwo oraz inter­wencje w przy­pad­kach zagroże­nia dzieci i młodzieży korzys­ta­jącej z Inter­netu. Może­cie zawsze zadz­wonić pod bezpłatny numer (0) 800 100 100 lub napisać e-mail na adres helpline@helpline.org.pl,  z prośbą o pomoc.
Warto też wiedzieć, że sprawcy cyber­prze­mocy nie są bezkarni, gdyż każdy poszkodowany może się zwró­cić do policji o pomoc w ziden­ty­fikowa­niu sprawcy i wys­tąpić z pry­wat­nym aktem oskarże­nia prze­ci­wko niemu.

Jak zapo­b­ie­gać cyberprzemocy?

W Korei Połud­niowej, gdzie prze­moc inter­ne­towa doprowadz­iła do wielu samobójstw, władze postanow­iły pozbawić inter­natów anon­i­mowości. W USA pow­stał pomysł kara­nia za stosowanie tej nowej formy prze­mocy, wydale­niem ze szkoły. Władze jed­nego z aus­tral­i­js­kich stanów postanow­iły zablokować ser­wis YouTube na szkol­nych kom­put­er­ach, aby prze­ci­wdzi­ałać temu zjawisku.
Pomysłów jest wiele. W Polsce jed­nym z nich są kam­panie eduka­cyjne. Innym, ogranicze­nie uży­wa­nia tele­fonów komórkowych na ter­e­nach szkół. Czy to dobry pomysł? Czy możliwy do zre­al­i­zowa­nia? Sami oceń­cie. 
Ja myślę, że przede wszys­tkim należy być ostrożnym i nie pozwalać fotografować się w dwuz­nacznych sytu­ac­jach, nie podawać swoich danych w Internecie. Na Wasze opinie czekam na forum, a zain­tere­sowanym pole­cam dwa filmy doty­czące cyber­prze­mocy, do których linki wysyłam poniżej oraz odsyłam na stronę www.helpline.org.pl. 

FILMY:

http://pl.youtube.com/watch?v=hYJMoHqF-wU

http://www.dzieckowsieci.pl/strona.php?p=124