Pieniądze — skąd je wziąć? Autor: Lucyna Bojarska
Mnóstwo rzeczy można zrobić, nie wydając na to ani grosza. Ale są takie działania, przy których bez pieniędzy — ani rusz.
Skąd je wziąć?
Wziąć?
Tak dobrze to nie ma.
Trzeba je zdobyć. A to znaczy, że trzeba się nagłowić, a potem napracować. Ale prawdę mówiąc, cała szkoła może mieć przy tym niezłą zabawę. W dodatku można się przy tym wiele nauczyć.
A przecież, przy wszystkim, co robimy w szkole, o to właśnie chodzi. Poza tym nie wszystko musi nas kosztować tak wiele, jak się z początku wydaje.
Cała sztuka w tym,żeby do problemu podchodzić twórczoi umieć pozyskać wielu sojuszników.
Ale skąd brać kasę??
W dobrze działającym samorządzie działa aktywnie mnóstwo osób. Ideał — to wszyscy uczniowie zaangażowani w jakieś, choćby najdrobniejsze samorządowe działania. Samorząd to często kilkuset członków. Kiedy ma się siłę tylu ludzi, można góry przenosić. Tyle, że czasem okazuje się, że potrzebne są jakieś, choćby najmniejsze pieniądze. “Dawcą” staje się najczęściej dyrektor szkoły. Ale wielu samorządowcom nie podoba się takie uzależnienie finansowe. I coś w tym jest.
Niektóre samorządy próbują zbierać od uczniów składki. Ale to nie jest dobry pomysł: po pierwsze — to nielegalne; po drugie — nieskuteczne. Uczniowie najczęściej nie opływają wcale w dostatki. Proponuję zwyczajnie z a r o b i ć. To znacznie skuteczniejszy sposób, a w dodatku, dla wszystkich dodatkowa satysfakcja i przy dobrej organizacji wszyscy mogą mieć z tego niezłą zabawę.
Samorząd nie ma uprawnień, które by mu pozwalały zupełnie legalnie zarabiać pieniądze na swoje potrzeby. Ale może przecież zawierać sojusze z tymi organizacjami, które mają taką możliwość. Przede wszystkim — rada rodziców. To najbliższy i najoczywistszy sojusznik. Ustawa o systemie oświaty pozwala radzie rodziców zdobywać pieniądze na swoją działalność nie tylko ze składek rodziców, ale i z “innych źródeł”. To oznacza również działalność zarobkową różnego typu.
Przy niektórych szkołach pozakładano stowarzyszenia przyjaciół szkoły, do których należą pracownicy, rodzice i absolwenci. Niektóre z tych organizacji w zapisały swoich statutach możliwość prowadzenia działalności zarobkowej na rzecz szkoły.
Warto z którąś z tych organizacji nawiązać współpracę. Najlepiej, mając przynajmniej zarys planu działania. Czyli wcześniej trzeba pomyśleć:
*
na co ludzie chętnie wydadzą pieniądze?
*
kiedy?
*
jak się do tego przygotować?
Zmieniony ( 05.08.2008. )








