UNICEF wyznaczył 4 cele priorytetowe, których realizacja pozwoli uratować pokolenie tsunami. Po pierwsze chodzi o zapewnienie dostępu do wody pitnej, urządzeń sanitarnych, lekarzy, żywności. Po drugie opieka nad sierotami i pomoc w odnajdowaniu członków rodziny. Po trzecie zapewnienie bezpieczeństwa, a po czwarte wsparcie w przezwyciężaniu traumatycznych przeżyć.
Dlaczego fala nie zabrała mnie z rodzicami?
Dzieci, które przeżyły, boją się morza, nie chcą nawet patrzeć w jego kierunku. Grozi im zespół stresu pourazowego (PTSD). Na to schorzenie zapada nawet 50 % osób, które doświadczyły katastrofy żywiołowej. Na stronach polskiego UNICEF-u, Dyrektor ds. Informacji Polskiego Komitetu Narodowego tej agendy ONZ, Ewa Falkowska, przytacza historię trzynastoletniej Tamarashi, która widziała jak fala zabiera jej rodziców. Dziewczynka przeżyła, nie płacze, pyta tylko dlaczego tsunami nie porwało jej razem z rodzicami. PTSD objawia się na różne sposoby — począwszy od emocjonalnego odrętwienia, poprzez stany lękowe, depresje aż po ataki paniki. Jednak dzięki pomocy organizowanej przez UNICEF, większość osób dotkniętych PTSD w ciągu kilku następnych miesięcy odzyska pełne zdrowie psychiczne. Lekarstwem są rozmowy, terapie pozwalające przezwyciężyć lęk, zabawy. Dzieci malują, opowiadają historie, uczą się wyrażać emocje. Odbudowywane są szkoły, które stanowią podstawowy warunek powrotu do normalności, przezwyciężenia traumy.
Ale nie tylko psychika dzieci jest zagrożona. Ich zdrowie fizyczne również zależy od pomocy międzynarodowej. Odra w tych warunkach staje się chorobą śmiertelną, konieczne są szczepienia. Dzieciom potrzebna jest witamina A, sole nawadniające (OSR). Chociaż na szczęście na razie nic nie zapowiada wybuchu epidemii cholery czy biegunki, należy być przygotowanym na taką możliwość, ze względu na duże skupiska ludności znajdujące się trudnych warunkach.
“Sprzedam 300 dzieci”
Mimo, że zeszłoroczne uderzenie tsunami jest jedną z największych katastrof i tragedii ostatnich 100 lat, media doniosły o przypadkach osób, które chcą na tym skorzystać. Najbardziej zagrożone są dzieci, szczególnie te osierocone. Mogą zostać sprzedane do domów publicznych przez handlarzy ludzkim towarem. Szok wywołały sms-y z ofertą sprzedaży trzystu dzieci rozsyłane w Azji. Na początku stycznia przypomniał o sobie konflikt religijno-etniczny na Sri Lance, który w obliczu tragedii na chwilę ucichł. Tamilowie, walczący ze stanowiącymi większość Syngalezami, rekrutowali do swoich oddziałów dzieci poszkodowane przez tsunami. Przerażające są również doniesienia o molestowaniu seksualnym dzieci w obozach uchodźców na Sri Lance.
Sport w pudełku
Koordynatorem i organizatorem pomocy dzieciom jest oczywiście UNICEF. Współpracuje z wieloma różnymi organizacjami, instytucjami. Największą pomoc przekazują rządy różnych krajów. Do pomocy włączyły się również znane osobistości, m.in. David Beckham, który jest Ambasadorem Dobrej Woli UNICEF. To jeden z najbardziej znanych piłkarzy, który popiera swoją działalnością rolę sportu jako terapii dla dzieci dotkniętych skutkami wojny i katastrofami żywiołowymi. Zestaw “Sport-w-pudełku”, który pozwala na przeróżne gry zespołowe, jest rozpowszechniany wśród prowizorycznych ośrodków dla dzieci, których prawdziwe szkoły zostały zniszczone.
Inną znaną postacią zaangażowaną w pomoc jest premier Włoch, Berlusconi, który w ramach adopcji na odległość wsparł 660 dzieci, przekazując pół miliona euro dla sierot. Kolejne 5 milionów przekaż na odbudowę zniszczeń.
Pomóż zapomnieć
Taki tytuł nosi akcja UNICEF-u mająca na celu odbudowę szkół zniszczonych przez tsunami. Polscy uczniowie mogą pokazać, że są solidarni z tymi, którzy stracili normalne życie, bliskich, przyjaciół, szkoły. Dlatego namawiamy Cię do zorganizowania w swojej szkole zbiórki na ten cel. Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronie UNICEF-u: http://www.unicef.pl/1005_1416.htm








