Dziecko z dożywotnim wyrokiem

W Stanach Zjed­noc­zonych, a więc w kraju o jed­nej z najdłuższych trady­cji demokraty­cznych, wyroki doży­wot­niego więzienia bez możli­wości ubie­ga­nia się o wcześniejsze zwol­nie­nie odsiaduje cona­jm­niej 2225 osób, które przestępstwa popełniły jako dzieci. Tak wynika z raportu opub­likowanego przez Human Rights Watch i Amnesty Inter­na­tional w październiku 2005 roku.

Kole­jne dane doty­czące tej grupy są jeszcze bardziej wstrząsające — 16% przestępstwo popełniło w wieku 13–15 lat, a dla 59% skazanie na doży­wocie było pier­wszym wyrok­iem krymi­nal­nym. Na te dane nakładają się dodatkowo podzi­ały rasowe i nar­o­dowoś­ciowe. Częś­ciej skazy­wani są Murzyni i His­panoamerykanie. Jeżeli chodzi o podział płci, to zde­cy­dowanie domin­ują chłopcy. Dziew­czyny to zaled­wie 2,6%.

Stany Zjed­noc­zone i Soma­lia to jedyne państwa na świecie, które nie raty­fikowały Kon­wencji Praw Dziecka. Poza Stanami jeszcze tylko 13 państw dopuszcza skazy­wanie dzieci na doży­wocie bez możli­wości ubie­ga­nia się o wcześniejsze zwol­nie­nie. Ale na całym świecie, wyłącza­jąc USA, takie wyroki odsiaduje tylko 12 młodocianych przestępców.

Peter czekał w ciężarówce

Autorzy raportu zwracają uwagę na zas­trasza­jące tempo wzrostu odsetka dzieci oskarżonych o morder­stwo i w kon­sek­wencji skazanych na doży­wocie bez możli­wości wcześniejszego zwol­nienia. Według ofic­jal­nych danych 93% młodocianych przestępców wyroki pozbaw­ia­jące je jakichkol­wiek nadziei na nor­malne życie i szans na zmi­anę dostała za morder­stwo. Ale Amnesty Inter­na­tional udało się ustalić ponad 1/4 została w ten sposób ukarana za współudział w morder­st­wie, nawet jeśli ich zachowanie nie przy­czyniło się bezpośred­nio do pozbaw­ienia życia ofi­ary. W rapor­cie przed­staw­iony jest przykład Petera A. Chłopak czekał w ciężarówce na swoich zna­jomych, którzy w tym cza­sie dokon­ali napadu i pod­wójnego morder­stwa. Peter mimo to został oskarżony o pod­wójne morder­stwo. Inna his­to­ria przy­toc­zona w rapor­cie, to losy Deana F. Miał 15 lat, gdy popełnił przestępstwo, za które skazano go na doży­wocie. Dean był członkiem prze­cięt­nej rodziny, miał na kon­cie kilka wykroczeń, ale nigdy nie chodz­iło o prze­moc. W wieku 15 lat postanowił wraz z kolegami uciec z domu. W tym celu postanow­ili ukraść samochód. Dean dostar­czył broń myśli­wską, aby zmusić właś­ci­ciela samo­chodu do odd­a­nia go. Ich ofi­arą była 32-letnia kobi­eta, która, aby ura­tować się, była skłonna “współpra­cować” z nas­to­latkami. Dean, widząc, że “sprawa już jest załatwiona”, odd­alił się od swoich kolegów szan­tażu­ją­cych kobi­etę. Wtedy usłyszał strzał. Właś­ci­cielka samo­chodu została postrzelona w głowę, a następ­nie ugod­zona 33 razy nożem. Dean został skazany za pomoc i ABBETING w morder­st­wie na doży­wocie bez możli­wości ubie­ga­nia się o wcześniejsze zwol­nie­nie. Więk­szość czasu w więzie­niu poświę­cił czy­ta­niu książek o tem­atyce filo­zoficznej, his­to­rycznej i prawniczej.

Najbardziej agresy­wni

Sytu­acja prawna nielet­nich jest zróżni­cow­ana w zależności od stanu. Aż w dziesię­ciu stanach nie ustalono min­i­mal­nej granicy wiekowej, od której można skazy­wać na doży­wocie bez możli­wości ubie­ga­nia się o wcześniejsze zwol­nie­nie. To oznacza, że dzieci trafi­ają do jed­nej celi z rasowymi przestęp­cami, ped­ofil­ami, wege­tu­jąc w kosz­marnych warunk­ach dorosłego świata przestępczego aż do śmierci. Już w lat­ach 60. psy­chol­o­gom udało się udowod­nić, że negaty­wne efekty psy­chiczne uwięzienia łagod­nieją, gdy zbliża się ter­min uwol­nienia. U osób skazanych na doży­wocie bez możli­wości wcześniejszego zwol­nienia, taki pro­ces oczy­wiś­cie nigdy nie zajdzie. To oznacza, że fatalny wpływ pozbaw­ienia wol­ności na psy­chikę więź­nia będzie ule­gał stałemu umoc­nie­niu. Młodociani przestępcy po 10 lat­ach “odsi­adki” wciąż są w trak­cie pro­cesu przyzwycza­ja­nia się do więzienia. Myśli lub próby samobójcze, jak pod­kreślają autorzy raportu, zgłosiło wielu skazanych. Bez­nadzieja, samot­ność, odi­zolowanie, lęk i złość — to uczu­cia domin­u­jące. Przetr­wanie więzienia zależy od umiejęt­ności przys­tosowa­nia się psy­chicznie oraz fizy­cznie, a przede wszys­tkim opanowa­nia emocji. Dorosłym więźniom przy­chodzi to znacznie łatwiej niż młodocianym. Według rzą­dowego raportu to właśnie wysoki poziom agresji jest cechą wyróż­ni­a­jącą nielet­nich więźniów. Wynika to z trud­ności kon­trolowa­nia gniewu i stra­chu. Prze­moc jest jed­nocześnie obroną przed dorosłymi współwięź­ni­ami, jak i wyład­owaniem się. Aby nie stać się ofi­arą, często stają się członkami więzi­en­nych gangów i sami zostają opraw­cami. Dlat­ego wobec nielet­nich sto­suje się często dłu­goter­mi­nową izo­lację oraz zmi­anę miejsca pobytu.

Nieskuteczne doży­wocie

Z badań przeprowad­zonych przez HRW i AI wynika, że nie ist­nieje żaden związek między skazy­waniem nielet­nich na doży­wocie a stopą przed­stępc­zości wśród młodzieży. Przykła­dem mogą być stany Geor­gia i Mis­souri. W tym pier­wszym sto­sunkowo rzadko zdarzają się przy­padki skazy­wa­nia na resztę życia w więzi­en­nej celi, a przestępc­zość młodzieży stanowi tam dużo mniejszy prob­lem niż w Mis­souri, gdzie tego typu wyroki są wydawane bardzo często.

Czyja odpowiedzial­ność?

W wypowiedzi­ach cytowanych w rapor­cie pow­tarza się nie tylko brak świado­mości kon­sek­wencji swoich dzi­ałań, ale również nieu­miejęt­ność ich moral­nej oceny. Dzieci, nie są w stanie odpowiadać za siebie, dlat­ego do uzyska­nia pełno­let­ności muszą się liczyć z nakazami rodz­iców, którzy są przez ten okres za nich odpowiedzialni. Za dziecko odpowiedzialne jest również jego otocze­nie: szkoła i inne insty­tucje wychowaw­cze, opiekunowie. Zapewnie­nie nor­mal­nego startu to obow­iązek całego społeczeństwa. Log­iczną kon­sek­wencją jest więc brak lub ogranic­zona odpowiedzial­ność dziecka za swoje czyny, bo należy obar­czyć nią też wyżej wymienione ele­menty jego otoczenia.